Pierwsza strefa czystego transportu została uruchomiona w Warszawie już w lipcu 2024 roku. Za przykładem stolicy poszedł również Kraków, choć nie wszędzie idzie to gładko, bo Wrocław odłożył wprowadzenie własnej strefy co najmniej do 2028 roku. Jak na tym tle wypada Trójmiasto? Sprawdzamy plany lokalnych włodarzy i odpowiadamy na pytania zadawane najczęściej przez właścicieli starszych aut.
Jakie auta nie wjadą do Strefy Czystego Transportu?
Strefa czystego transportu to obszar, do którego mogą wjeżdżać wyłącznie samochody wpisujące się w ściśle określone normy emisji spalin. Jej wdrożenie oznacza poważne ograniczenia dla starszych aut, które nie spełniają takich wymagań. Nic dziwnego, że ich właściciele już teraz poszukują sprawdzonych rozwiązań. Wielu kierowców z Gdyni i okolic trafia wówczas na stronę skupaut-gotowka.pl, gdzie samochód można sprzedać szybko i bez względu na jego stan. Skup aut przyjmuje także samochody benzynowe wyprodukowane przed 2005 rokiem i diesle sprzed 2014 roku, czyli właśnie te auta, które z reguły nie mogą już wjeżdżać do SCT.
Na co wpływa wprowadzenie SCT?
Warto podkreślić, że SCT nie powstały przypadkowo. Ich nadrzędnym celem jest ochrona środowiska naturalnego, poprawa jakości powietrza w dużych miastach oraz troska o zdrowie i samopoczucie mieszkańców. Takie rozwiązanie ma jednak również kilka mankamentów. Wśród najważniejszych wymienia się realny spadek wartości starych aut. I to właśnie tego najbardziej obawiają się kierowcy z Gdyni i całego Trójmiasta.

Jak zmieniały się ceny aut po wprowadzeniu SCT?
Takie obawy mają swoje uzasadnienie w doświadczeniu Krakowa i Warszawy. W obu miastach właściciele aut niespełniających obowiązujących norm musieli liczyć się z wyraźnym spadkiem ich wartości na rynku wtórnym. Co ważne, presja na obniżanie cen rosła wraz ze zbliżaniem się terminu wprowadzenia SCT. Wynikało to głównie z:
- gwałtownego wzrostu liczby ofert, które pojawiły się jednocześnie,
- niepewności związanej z nowymi regulacjami prawnymi.
Z takiej sytuacji korzystali przede wszystkim kupujący, którzy mogli liczyć na atrakcyjne okazje. Sprzedaż samochodów poniżej wartości rynkowej przyniosła natomiast realne straty ich właścicielom.
Czy w Trójmieście pojawią się SCT?
W świetle powyższych informacji nie dziwi fakt, że kierowcy z Pomorza uważnie śledzą doniesienia z urzędów. Tym bardziej że temat ten powrócił na początku 2026 roku. Wszystko to za sprawą jednego z samorządowców, który zwrócił uwagę na potrzebę dokładniejszego zbadania poziomu zanieczyszczeń, by ocenić zasadność wdrożenia SCT w Trójmieście. Póki co jednak właściciele starszych aut mogą być spokojni. Według aktualnych informacji jakość powietrza utrzymuje się na stosunkowo dobrym poziomie. Nie można jednak wykluczyć, że rozwiązanie to może być priorytetem już w najbliższej przyszłości, zwłaszcza że unijne przepisy stają się coraz bardziej restrykcyjne.
Jakie działania powinni podjąć właściciele starszych aut w Trójmieście?
Wielu ekspertów zaleca, by właściciele wysłużonych samochodów z Trójmiasta już teraz nastawili się na ich sprzedaż, na przykład do skupów aut, które przyjmują pojazdy niezależnie od rocznika czy stanu technicznego. Decydując się na taki krok, mogą oni uniknąć:
- dużego spadku wartości pojazdów na wtórnym rynku motoryzacyjnym,
- trudności ze znalezieniem zdecydowanego kupca,
- presji szybkiej sprzedaży wynikającej z wprowadzenia nowych przepisów.
W praktyce oznacza to możliwość pozbycia się starszego samochodu na znacznie lepszych warunkach. Warto zadbać o to wcześniej, by uniknąć strat za kilka lat, gdy normy zostaną zaostrzone.




